• Wpisów:440
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 17:40
  • Licznik odwiedzin:30 635 / 2317 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
coś pękło, zaczęli żyć na odpierdol i poszło się jebać całe ich piękno.
 

 
Kurde jesteś z chłopakiem do którego lubisz się przytulać, lubisz go całować, jest fajnie, ale nie czujesz 'tego czegoś' i nagle pewnego dnia, leżycie oglądacie film, no dzień jak codzień i chuj wie skąd i dlaczego trafia cię to coś (miłość, zauroczenie, potrzeba bycia przy nim, nawet nie wiem jak to nazwać) no i w tym momencie powinno być szczęśliwe zakończenie, ale nie, wiesz że za niedługo nie będziesz go widzieć przez długi okres czasu... i co teraz popierdolony świecie? no więc welcome in my world : ) fajnie? fajnie.

 

 
'-kurwa.dlaczego nie urodziłam się chłopcem?
-bo musiałbym zostać pedałem, ty zresztą też.
-nie prawda, dużo jest ładnych i wolnych dziewczyn
-no popatrz, a ja wciąż ślinię się na twój widok' <3
 

 
dzień z Chodakowską i dobrą dietą nie może być dniem straconym, bierzemy się za siebie : D

 

 

...

Jakoś dzisiaj dobiły mnie te cmentarze...
Doszłam do wniosku że niedługo kończy się ten rok, że zaczynamy kolejny rozdział w naszym życiu. Przypomniałam sobie ile miałam zmienić w tym roku,a tak naprawdę, nie licząc większej ilości imprez i alkoholu i spieprzonych spraw, stoję w miejscu, bardzo ważna dla mnie osoba, uświadomiła mi dzisiaj (w naszej chyba ostatniej rozmowie) że gdyby nie te imprezy nie byłoby mnie, nie poradziłabym sobie z większością spraw i że w ten sposób uciekam od problemów, wydaje mi się że niestety miał rację i naprawdę chciałabym coś zmienić od następnego roku, tylko jeszcze nie wiem co. Pora robić listę postanowień : D
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
boli w chuj ....
ale mimo wszystko jak byś przeszedł rzuciłabym Ci się na szyję ..
 

 
'wiem że siedzisz zapłakana kiedy piszesz sms i dobija mnie świadomość że nie mogę cie pocieszyć!'
plan na dzisiaj: W GÓRĘ SZKŁO> WYPIJMY ZA BŁĘDY
 

 
Wyszło że mocna nie jestem nawet w gębie... zabierz mnie stąd, proszę.Walczę,teraz już sama z sobą,boli kiedy zawodzi przyjaciółka, a najbliższa osoba którą się teraz ma to właśnie ona... myślę że to taka próba, żebym mogła zobaczyć że mi na niej i jej na mnie serio zależy, szkoda tylko że tak bardzo oddaliłam się przez to z kimś innym.
 

 
'Czasami nie wiem kim jestem na prawdę
i nie wiem czy tu będziesz ze mną na zawsze ...
tamtej nocy to se ładnie zagrałaś,
przecież, nie chce cię znać, wypierdalaj [ ...]
pożegnaj się raz a porządnie
i nie pisz już do mnie jak zerwiesz z tym gościem
i nie pytaj mnie więcej co słychać'